Telekomunikacja w Unii Europejskiej

tomusOstatnimi czasy na ustach Parlamentu Europejskiego pozostawały dwie znaczące kwestie dotyczące telekomunikacji na terenie Unii Europejskiej. Pierwszą z nich była, od dawna już poruszana sprawa, zniesienia roamingu. Drugą z kolei uwolnienie Internetu spod jarzma firm telekomunikacyjnych. Oba tematy postaram się przedstawić wszystkim zainteresowanym dostawaniem mniejszego rachunku za rozmowy wewnątrz-europejskie.

Pozwolę sobie zacząć od krótkiej genezy prac nad obniżaniem cen obowiązujących w Unii. Od pierwszego lipca 2012 roku weszły w życie maksymalne stawki za wybrane usługi roamingu, jednocześnie były one znacznie niższe niż poprzednie (ponad 60% niższa cena za transfer      1 MB w stosunku do stanu przed zmianą). Wraz z tą jednorazową, drastyczną obniżką, postanowiono dokonać czterech kolejnych, drobniejszych, które swój koniec miałyby mieć pierwszego lipca 2014 roku (do tego czasu cena za transfer 1 MB zostałaby obniżona o 90% w stosunku do stanu poprzedzającego obniżki). Wszystkie te zmiany dokonywane są w duchu europejskiej integracji i znoszenia sztucznych barier dzielących kraje Unii.

Kończąc z liczbami i przechodząc do meritum, głównym rzecznikiem obniżki cen i wprowadzenia jednolitej polityki roamingowej w UE jest Neelie Kroes holenderska ekonomistka, Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej i komisarz europejski do spraw agendy cyfrowej, która postulowała wprowadzać „ pojedynczy rynek dla operatorów sieci komórkowych do 2015 roku” jeszcze przed końcem swojej kadencji. Jak zapowiedziała tak też uczyniła, przedstawiając w drugiej połowie 2013 roku pakiet przepisów telekomunikacyjnych, który miał doprowadzić do wyeliminowania opłat roamingowych. Zabieg ten w zamierzeniu twórców nie miał na celu jedynie obniżenia cen, ale również doprowadzenia do neutralności sieci, zwiększania inwestycji w UE oraz ilości miejsc pracy, co łącznie ma skutkować zwiększeniem PKB UE nawet o 1%.

Cały zabieg następuje dwu-etapowo. Oznacza to, że wyeliminowanie dodatkowych opłat za połączenia przychodzące, nastąpić ma już po wprowadzeniu przepisów, natomiast likwidacja opłat za połączenia wychodzące zostanie zniesiona, według wypowiedzi rzecznika agendy cyfrowej, za pomocą metody „kija i marchewki” wobec operatorów sieciowych. Oznacza to, że zamiast polityki nakazów i zakazów Komisja Europejska oczekuje od operatorów, że do połowy 2015 roku zaproponują oni 50% swoich klientów pakiet z połączeniami zagranicznymi w tej samej cenie, co połączenia krajowe. Z kolei do połowy 2016 roku wszystkim klientom powinien być takowy udostępniony. Jeśli tak się nie stanie i operator nadal będzie pobierał opłaty roamingowe, to konsument będzie miał możliwość wybrania oferty od konkurencyjnego operatora na czas pobytu za granicą. Celem KE jest również ujednolicenie cen połączeń stacjonarnych wewnątrz UE.  Miałyby one kosztować tyle, co połączenia wewnątrz-krajowe.

Interesujący pozostaje fakt, że Komisja Europejska zamiast kategorycznie i jednorazowo usunąć całą instytucje roamingu i opłat z nim związanych szuka rozwiązań pośrednich i kilkuetapowych, które w sumie mają doprowadzić do tego samego, nie mniej jednak w dłuższym okresie czasu, a co za tym idzie po wydaniu kolejnych setek milionów euro przez konsumentów na różnego rodzaju opłaty. W związku z tym faktem, KE jest nieustannie poddawana krytyce jakoby ulegała presji lobby telekomunikacyjnemu. Z drugiej strony, metoda „kija i marchewki” pozwala przygotować się operatorom na, jakby nie było, drastyczne zmiany w polityce telekomunikacyjnej oraz popycha ich ku działaniu. Dzięki zabiegom KE, nie zostanie nadmiernie naruszony wolny rynek a jednak wprowadzone zostaną innowacyjne i postępowe rozwiązania, które rzeczywiście w pewnym stopniu mogą się przyczynić do wzmocnienia integracji a co najważniejsze do polepszenia sytuacji konsumenta w UE.

Przy okazji wyżej wymienionych zabiegów, zyskają również sami operatorzy, którzy w związku z prowadzeniem działalności transgranicznej nie będą musieli uzyskiwać autoryzacji od 28 operatorów krajowych, ale od jednego wybranego. Do tego, zostaną zharmonizowane warunki i harmonogram przy udzielaniu licencji na wykorzystanie częstotliwości oraz zasady ochrony konsumentów.

Co się zaś tyczy uwolnienia Internetu, to jak możemy przeczytać w informacjach podanych przez KE, „zabronione będzie blokowanie i ograniczanie treści internetowych, dzięki czemu użytkownicy zyskają dostęp do pełnego, otwartego Internetu niezależnie od ceny wykupionego abonamentu czy wybranej prędkości łącza”. Ma być to zrealizowane poprzez: utrudnienie wybiórczego blokowania dostępu do Internetu przez jego dostawców, zaniechanie dyskryminacji ze względu na nadawcę, odbiorcę, rodzaj treści, sprzętu, aplikacji czy usługi. Komisarz Kroes przekonywała przed publikacją propozycji, że unijny rynek telekomunikacyjny jest niedoinwestowany i przeżywa kryzys oraz spadek przychodów. „Jesteśmy w tyle globalnego wyścigu” – mówiła Kroes dodając, że chodzi o to, by każdy europejski biznes miał narzędzia i sieci, których potrzebuje do rozwoju, a każdy obywatel UE bezproblemową łączność, której potrzebuje, bez nieuczciwych praktyk, takich jak blokowanie usług czy opłaty roamingowe.

Obecnie Komisja Parlamentu Europejskiego poparła wyżej wymienione regulacje, z tą różnicą, że planowane zniesienie opłat roamingowych w całej UE ma nastąpić do końca 2015 roku. Co więcej, takowe mają być głosowane podczas kwietniowej sesji PE. Jest też w trakcie uzgodnień między członami UE oraz KE chce by do końca roku w tej sprawie zostało osiągnięte porozumienie, tak by 15 grudnia 2015 roku zmiany mogły wejść w życie. Co więcej, europosłowie chcą też skrócenia listy wyjątków zaproponowanych przez KE, które zezwalałyby dostawcom na ograniczanie lub blokowanie dostępu do Internetu. Ich zdaniem, takie praktyki mogą być dozwolone tylko w przypadku wprowadzenia w życie orzeczenia sądu lub zapewnienia bezpieczeństwa i integralności sieci.

 Reasumując, jeżeli konsultacje społeczne zostaną przeprowadzone pomyślne, KE ani PE nie zmienią zdania po wyborach a lobby telekomunikacyjne nie wymyśli opłat zastępczych, to już w przyszłym roku powinniśmy się cieszyć tańszymi i jednakowymi dla wszystkich krajów UE rozmowami „wewnętrznymi”.

Tomasz Szpila

Źródła :

http://ec.europa.eu/digital-agenda/en/connected-continent-legislative-package

http://ec.europa.eu/avservices/video/player.cfm?ref=I080751

http://tech.wp.pl/kat,130058,title,Koniec-z-oplatami-za-roaming,wid,15979619,wiadomosc.html

http://europa.eu/rapid/press-release_STATEMENT-14-73_en.htm

Advertisements
Galeria | Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s