JAK LEGALNIE SPRZECIWIĆ SIĘ PRAWU, czyli kilka słów o jury nullification

W powszechnym przekonaniu instytucja ławy przysięgłych kojarzona jest przede wszystkim z jednomyślnym werdyktem o winie oskarżonego, opartym na dwóch przeciwnościach– „winny” albo „niewinny”. Przeświadczenie to zresztą podtrzymuje kultura masowa, będąca źródłem wiedzy o amerykańskim sądownictwie dla większości obywateli państw kontynentalnych. Przykład płynie chociażby z Hollywood, gdzie twórcy, umieszczając w swych produkcjach sceny rozpraw sądowych, podkreślają ów dychotomiczny podział.

Jednakże rola ławy przysięgłych nie sprowadza się tylko do prostego wyboru między dwoma przeciwległymi wariantami – jej członkowie mają niezmiernie istotną możliwość oceny obowiązującego prawa. W ściśle określonych przypadkach świadomi winy oskarżonego przysięgli decydują się wypuścić go na wolność, wykorzystując unieważnienie zarzutu (w oryginale jury nullification). Innymi słowy, choć doskonale wiedzą, że oskarżony popełnił przestępstwo, wnioskują o uniewinnienie. Jak to możliwe w świetle zasad procesu sądowego? Decyzja przysięgłych wydaje się całkowicie nielogiczna, jednak za pozornym paradoksem kryje się głębszy sens.

Instytucję jury nullification stosuje się w przekonaniu, że bezwzględne kierowanie się literą prawa w danej sprawie jest niewłaściwe. Tym samym decyzją ławy przysięgłych odmawia się przestrzegania przepisu będącego podstawą oskarżenia, ponieważ w ocenie ławników jest on niemoralny, niesprawiedliwy, albo niewłaściwie zastosowany. Inny możliwy przedmiot unieważnienia stanowi dowód w sprawie, jeśli nie zostanie uznany przez ławników. Jednocześnie należy podkreślić, że jury nullification nie tylko skutkuje uniewinnieniem oskarżonego przy bezspornie stwierdzonej przez sąd winie. Znajduje zastosowanie również (choć w znacznie mniejszym stopniu) konstrukcja, zgodnie z którą mimo braku udowodnienia popełnienia przestępstwa, ława uznaje oskarżonego za winnego. Z tą tylko różnicą, że na innej podstawie niż w akcie oskarżenia.

Jednym z najbardziej znanych procesów, związanych ze zjawiskiem jury nullification, jest XVIII-wieczna sprawa Zenger vs. Cosby. Dotyczy ona nowojorskiego dziennikarza, Johna Petera Zengera, pozwanego za drukowanie krytycznych artykułów o lokalnym gubernatorze, Williamie Cosbym. Ówczesne prawo przewidywało karalność za publikację każdego tekstu zawierającego oszczerstwa, bez względu na ich zgodność z prawdą. Co więcej, uważano, że prawdziwość artykułu czyni go jeszcze bardziej szkodliwym (na zasadzie the greatest truth, the greatest libel). Sędzia był skłonny skazać Zengera za przestępstwo „wywrotowego oszczerstwa”, o czym poinformował przysięgłych. Mimo to ława przysięgłych, działając w przekonaniu o istnieniu przesłanki wyłączającej odpowiedzialność karną, wydała werdykt uniewinniający.

Zjawisko jury nullification nie znajduje umocowania w żadnym akcie prawnym, mimo stosunkowo niedawnych prób wprowadzenia odpowiedniej poprawki do amerykańskiej Konstytucji. Istnieje dzięki wyinterpretowaniu z dwóch podstawowych reguł procesu w systemie common law. Pierwsza z nich dotyczy braku odpowiedzialności prawnej przysięgłych za podjęty werdykt. Druga zasada natomiast wskazuje na ostateczność wyroku uniewinniającego, powodującą niemożliwość zaskarżenia do sądu wyższej instancji. Jaka jest zatem moc werdyktu ławy przysięgłych, podjętego w oparciu o unieważnienie zarzutu? Żaden sąd nie może zakwestionować wyboru przysięgłych (bez względu na bezsporność winy pozwanego), a uniewinniony nie będzie skazany za ten sam czyn ( zakaz tzw. double jeopardy).

Oceniając instytucję prawa unieważnienia zarzutu z perspektywy ścisłego legalizmu, można by pokusić się o stwierdzenie, że stanowi ono pretekst do nadmiernej swobody ławy przysięgłych i drogę do nieprzestrzegania obowiązującego prawa. Ku temu poglądowi przychylają się amerykańscy sędziowie, którzy zazwyczaj nie informują przysięgłych o ich kompetencji, a nawet zabraniają pełnomocnikom procesowym – pod groźbą kary – odwoływać się do jury nullification wobec ławy przysięgłych. Zdarzają się nawet sytuacje usuwania z ławy przysięgłych (przed wydaniem werdyktu) osób podejrzewanych o skłonność do uniewinnienia wbrew stwierdzonej winie oskarżonego. Tymczasem historia stosowania unieważnienia zarzutu w dużym stopniu obala tezę o zagrożeniu procesową anarchią, czego przykładem może być np. odmowa skazywania za sprzedaż alkoholu w dobie prohibicji.

Ława, odmawiając stosowania dotychczas istniejącego, uznanego za niewłaściwe prawa, w pewien sposób „tworzy” nowe, spełniając funkcję obywatelskiego prawodawcy. Legitymacja do takiego działania stanowi niezwykle istotny wyjątek od zasady, zgodnie z którą rolą sądu jest interpretacja przepisów, zaś ławy przysięgłych – ocena stanu faktycznego sprawy. Powstaje jedynie kwestia, w jakiej relacji odstąpienie od ścisłej separacji kompetencji znajduje się z realizacją sprawiedliwości procesu, i na to pytanie odpowiedź nadal nie jest jednoznaczna. Z pewnością nie ułatwia zadania dwojaki charakter efektów stosowania jury nullification. Może ono wszak prowadzić zarówno do korygowania nieprawidłowości w prawie, jak i do uniewinnienia ewidentnie zasługującego na skazanie sprawcy, chociażby ze względu na specyfikę składu ławy przysięgłych (problem np. przestępstw na tle rasowym członków Ku-Klux-Klanu). Wydaje się zatem, że odpowiedź na pytanie o słuszność unieważnienia zarzutu – jak zwykle – leży pośrodku.

Poniżej mechanizm jury nullification w skrócie (w języku angielskim):

http://www.upworthy.com/the-law-no-lawyer-or-judge-will-tell-you-about-that-could-get-you-kicked-off-a-jury-6

Bibliografia:

http://law2.umkc.edu/faculty/projects/ftrials/zenger/nullification.html

http://www.economist.com/blogs/democracyinamerica/2011/06/jury-nullification

http://legal-dictionary.thefreedictionary.com/jury+nullification

http://b.kozlov1.eu.interiowo.pl/nullification.htm

Aleksandra Borodynko

Notka o autorze:

Stuprocentowa cywilistka, żywo zainteresowana prawem własności intelektualnej, wciąż poszukująca wspólnej płaszczyzny przepisów prawnych i przepisów kulinarnych. Interesują mnie również języki obce, i aspekty prawnoporównawcze instytucji prawnych. Poza lekturą kodeksów, komentarzy i monografii w wolnym czasie tworzę mapę miejsc godnych zapamiętania we Wrocławiu 🙂

Reklamy
Galeria | Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s