Razem czy osobno? O historii i przyszłości Kraju Basków

heraldo.es

heraldo.es

Czy tendencje separatystyczne zagrażają stabilności państw wielonarodowych? Czym są i skąd  się wzięły oraz w jaki sposób mogą, jeśli w ogóle, zagrozić jedności Królestwa Hiszpanii?

Wiek XX to okres kształtowania się ideologii narodowych, szczególnie nacjonalizmu. Pojęcie narodu uznaje się za  centralną kategorię tych ideologii i jest ono szczególnie istotne w kontekście niniejszych rozważań.

Przez naród rozumiemy zbiorowość ludzi wyrozniającą się wspólną świadomością narodową, czyli poczuciem przynależności do owej zbiorowości. Historycznie ludzi jednoczyły tradycje, prawa, religia, walka o niepodległość lub zjednoczenie. Jednocześnie w niektórych zbiowościach zauważyć można dążenia odśrodkowe oraz próby wyodrębnienia się z jakiejś calości poszczególnych grup. Z czego to wynika i jak ma się to do separatyzmu Basków?

Obecnie Kraj Basków to jedna z siedemnastu wspólnot autonomicznych Hiszpanii. Naród ten ma za sobą około ośmiu tysięcy lat burzliwej historii. W tym czasie wykształciło się silne poczucie tożsamosci, jednak nigdy nie ziścił się cel stworzenia własnego państwa.

Historia dążenia Basków do niepodległości sięga bardzo odległej przeszłości. W III w. p.n.e. ludność baskijska opierała się atakom Rzymian, następnie swej odrębności broniła przed Arabami i Wizygotami. Kres autonomii Basków wiąże się ze zjednoczeniem Hiszpanii w 1474 r. za sprawą małżeństwa króla Kastylii, Ferdynanda, z królową Aragonii, Izabelą. Wtedy to połnocną cześcią kraju zawładnęli Francuzi, a południową Hiszpanie. Ostateczne wytyczenie granicy francusko – hiszpańskiej w 1841 r. doprowadziło do przyznania Francji trzech baskijskich prowincji (Labourd, Soule oraz Dolnej Nawarry) oraz znacznego ograniczenia praw Basków.

 W 1895 r. powstała  PNV (Partido Nacionalista Vasca – Nacjonalistyczna Partia Basków), umiarkowana partia mająca przywrócić pełną autonomię. Baskonia stała się jedną z głównych aren konfliktu podczas hiszpańskiej wojny domowej (1936-1939), ponieważ część Basków popierała rządy generała Franco, a część republikanów. W 1940 r. narodziła się koncepcja Konfederacji Republik Iberyjskich (Confederación de Repúblicas Ibéricas), w skład której miały wchodzić Galicja, Kraj Basków i Katalonia. Ostatecznie jednak sami Baskowie wykluczyli możliwość utworzenia wspólnoty nieposiadającej całkowitej autonomii.

Rządy generała Franco charakteryzowały się represjami wobec ludności baskijskiej, rosło niezadowolenie ludności i nastroje nacjonalistyczne. W odpowiedzi na nie grupa rozczarowanych umiarkowaną polityką PNV doprowadziła do założenia organizacji Euskadi Ta Askatasuna (Kraj Basków i Wolność), znana jako ETA, której celem miało być doprowadzenie do całkowitej niepodległości Basków, poprzez walkę zbrojną.

ETA kojarzy sie przede wszystkim z terroryzmem i w opinii społecznej nie jest na ogół wiązana z baskijską walką o autonomię. Początkowo aktywność organizacji ograniczała się do działań sabotażowych, z czasem jednak posunęła się do radykalnych, a nawet brutalnych metod (porwania, zamachy bombowe, ataki na przedstawicieli władz). Najintesywniejszy okres dzialałalności ETA wiąże się z urzeczywistnianiem postanowień Statutu z Guerniki. 25 października 1979 r. zatwierdzono w referendum autonomię Kraju Basków, status języków urzędowych uzyskały języki hiszpański i baskijski, zapewniono im właną flagę, a sami Baskowie określeni zostali  jako „autonomiczna społeczność w ramach państwa hiszpańskiego”. Obszar wspólnoty stanowią tzw. terytoria historyczne: Araba, Gipuzkoa i Bizkaia. Autonomia przewiduje osobny parlament, władzę wykonawczą, policję, system edukacyjny i opieki zdrowotnej. Narodom zamieszkującym Hiszpanię nie przyznano jednak prawa do samostanowienia. Sprzeciw ETA wzudziło również, że prowincja Nawarry nie została włączona do Kraju Basków ( mimo że sama Nawarra tak postanowiła).

 Poczatkowo ETA byla bardzo popierana przez społeczeństwo baskijskie, sytuacja jednak zmieniła się na przestrzeni lat i w chwili obecnej sprzeciw wobec terroryzmu jest kategoryczny. Dlatego też ETA postanowiła zmienić metody działania i zawiesić broń. We wrześniu 2010 r. oglosiła rozejm i gotowość do walki o niepodległe państwo na ścieżce demokratycznej, a rok później potwierdzila stały charakter rozejmu oraz możliwość zweryfikowania go przez społeczność międzynarodową.

Po setkach lat walki o niepodległe państwo konieczność podporządkowania się Madrytowi wydaje się Baskom nie do końca zadowalająca. Biorąc pod uwagę fakt, iż podatki z jednego z najbogatszych regionów Hiszpanii trafiają do wspólnej puli rządu centralnego, ich dążenie do zupełnej niezależności wydaje sie zrozumiałe. Z tego samego punktu widzenia zasadne jest także dążenie do utrzymania pełnej kontroli nad podatkami przez rząd centalny. Prasa wysuwa tezy, jakoby właśnie kwestia podatków była głównym powodem chęci odłączenia sie wspólnoty autonomicznej Kraj Basków od Hiszpanii.

Ruchy niepodległościowe to niewątpliwie jeden z głównych problemów, z jakimi zmaga się obecnie prezydent Hiszpanii Mariano Rajoy, w jednym z wywiadów powiedział: „Jedność wszystkich Hiszpanów jest tym, co sprawia, że nasz naród jest wielki i tym, czego chce zdecydowana większość obywateli. Ci, którzy się z tym nie zgadzają muszą uszanować zarówno to pragnienie, jak i obowiązujące prawo”.

Co stałoby się z pogrążoną w stagnacji gospodarczej Hiszpania, jeżeli Kraj Basków zostałby niepodległym państwem? Przede wszystkim rząd centralny robi wszystko, aby do tego niedopuścić. Blokowane są inicjatywy zmierząjace do przeprowadzenia referendum niepodległościowego w Katalonii, Prezydent zapowiedział już odwołanie się do Trybunału Konstytucyjnego,  aby nie dopuścić do przeprowadzenia referendum argumentując to tym, że kwestia suwerenności jest sprawą wszystkich obywateli. Niewątpliwym pozostaje, że gdyby doszło do oderwania się od Hiszpanii Kraju Basków bądź Katalonii, musiałyby one od początku ubiegać się o członkostwo w Unii Europejskiej oraz przejść proces akcesyjny. Wyrażane są opinie, jakoby Hiszpania mogła zablokować przystąpienie tych regionów do UE. Wydaje się jednak, że zdobyta w sposób pokojowy i demokratyczny niepodległość raczej powinna zostać uznana przez Europę.

Tymczasem zarówno baskijscy, jak i katalońscy separatyści oczekują wyników referendum niepodległościowego w Szkocji, zaplanowanego na jesień 2014 r. Jego wyniki mogą doprowadzić do zajęcia jednoznacznego stanowiska oraz określenia wspólnych ram regulujących secesję narodów przez UE.

Aleksandra Rzepa-Balderas

About these ads
Gallery | This entry was posted in Uncategorized. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s